Wersja standardowa Wersja z powiększonym kontrastem Wersja tekstowa
FACEBOOK...
 
  1. Aktualności
  2. Kronika policyjna
  3. Edukacja
  4. Kultura
  5. Sport i Rekreacja

Wyszukaj...

Zobacz też...

Kilka rad jak poradzić sobie z upałem

Kilka rad jak poradzić sobie z upałem

Upał nie odpuszcza i z dnia na dzień coraz bardziej daje nam się we znaki. Większość z nas nie ma w domu klimatyzacji, a w pracy najczęściej jedynym ratunkiem jest włączony wiatrak. Przygotowaliśmy kilka rad, które pozwolą Wam przetrwać upalne dni.

1. Pozamykać okna w dzień
Jednym z największych błędów jakie robimy, kiedy jest gorąco, to otwieranie okien. W upalny dzień wszystkie okna powinny być ZAMKNIĘTE, tak, by gorące powietrze z oświetlonej słońcem ściany budynku nie dostawało się do naszego mieszkania. Pamiętajmy, że powietrze najchłodniejsze jest o wschodzie słońca, a najcieplejsze późnym popołudniem.

2. Zasłonić zasłony i żaluzje
Kiedy wychodzimy rano do pracy i pozamykaliśmy już okna, to powinniśmy zasłonić też żaluzje i/lub zasłony – słońce grzeje z wielką mocą, szacuje się, że nawet minimum 1 kW na metr kwadratowy, więc jeśli będzie świeciło nam na środek pokoju, to ogrzeje naszą podłogę zmieniając ją w grzejnik.

3. Nie pić zimnych rzeczy
Zimna woda daje nam chwilowe uczucie orzeźwienia, ale obniża też temperaturę naszego ciała, które w „reakcji obronnej” zaczyna mocniej się ogrzewać, żeby wyrównać ciepłotę do poprzedniego stanu. Efekt? Robi nam się coraz bardziej gorąco. Dlatego lepszym pomysłem na upał będzie gorąca herbata. Receptory na języku wykryją ciepły napój i sprawią, że część wody z naszego organizmu zostanie wydalona, a nasza skóra stanie się lekko wilgotna. Wilgotna skóra – parowanie – naturalne obniżenie temperatury skóry – przyjemniejsze odczucie.

4. Nie rozbierać się
Najlepszy strój na upał? Na pewno nie bikini! Powinniśmy chronić swoją skórę przed morderczymi promieniami słonecznymi, dlatego w trakcie największych upałów powinniśmy nosić na sobie luźne, jasne i długie stroje. Idealne będą lniane jasne spodnie i koszula. Kapelusz jest jak najbardziej wskazany, bo chroni nas przed zagrożeniem ze strony udaru słonecznego.

5. Opalać się rano i wieczorem
Większość uważa, że godz. 13-15 to najlepsza pora na opalanie. Nic bardziej mylnego. Należy pamiętać o tym, że w tych godzinach słońce świeci zbyt mocno, byśmy na nim mogli bezpiecznie przebywać i nagrzewanie się w trakcie takiego upału jest naprawdę niebezpieczne dla naszego zdrowia, dlatego jeśli nie musimy, to nie powinniśmy o tej godzinie wychodzić z domu czy z pracy.

6. Iść zacienioną stroną ulicy
To wydaje się naprawdę śmieszne, ale w trakcie upałów każda dodatkowa minuta przebywania na słońcu wycieńcza nasz organizm, dlatego czasem warto nadłożyć te kilka metrów i za każdym razem przejść na zacienioną część ulicy, jeśli tylko mamy taką możliwość.

7. Nie pić alkoholu
„Zimne piwko jak zbawienie” – to absolutnie obowiązkowa część każdego słonecznego grilla i… kolejny błąd. O zimnych napojach już mówiliśmy, ale sam alkohol w trakcie upałów sprawia, że nasz organizm okrutnie się męczy, zaczyna się przegrzewać, mocniej pocić, serce przyśpiesza, a ogólne wrażenie gorąca narasta, a nie maleje – w dodatku dochodzi do odwodnienia organizmu, bo każda wypita ilość alkoholu powoduje wyparcie z ciała większej ilości wody – efekt może utrzymywać się nawet ponad dobę! Dlatego zimne piwko w dłuższej perspektywie nas zagrzewa, a nie chłodzi.

8. Unikać klimatyzowanych pomieszczeń
Klimatyzowane pomieszczenia rzeczywiście mogą nawet uratować życie osobom, które są już skrajnie wycieńczone i w trakcie największych upałów niektóre kraje organizują takie wychłodzone pomieszczenia wolnego dostępu dla strudzonych wędrowców. Nie powinniśmy się jednak w żadnym stopniu doprowadzać do takiego stanu! Należy pamiętać o powyższych punktach i dodatkowo unikać mocno wychłodzonych pomieszczeń, bo znów narażamy się na szok termiczny, a najgorsze jest to, że spędzając nawet kilkanaście minut w samochodzie z klimą włączoną na 16 stopni, wychodzimy potem na zewnątrz, gdzie temperatura jest o 20 stopni wyższa (!). To najłatwiejsza droga do tego, by zasłabnąć czy zemdleć, a już na pewno by czuć się, jakbyśmy weszli do piekarnika. Dlatego, żeby zachować przyjemne odczucia i samopoczucie, klimatyzacji powinno używać się jedynie w ostateczności.

Odsłony: 1204
Autor Publikacji: Ewelina Sadko, Data Publikacji: 2017-07-20 , Godzina Publikacji: 12:57

Komentarze

Jeżeli chcesz przeczytać lub dodać komentarz wejdź do Systemu komentarzy

Dzisiaj...

Brak wydarzeń dzisiaj...
Sierpień, 2018
  P W Ś C P S N
31 1 2 3 4 5
32 6 7 8 9 10 11 12
33 13 14 15 16 17 18 19
34 20 21 22 23 24 25 26
35 27 28 29 30 31
poprzedni następny

Kęty w obiektywie...

Redakcja Info Kęty i miesięcznika "Kęczanin"

Dom Kultury w Kętach
ul. Żwirki i Wigury 2a
32-650 Kęty


tel:
Ewelina Sadko, tel. 793 330 999
Kamilla Frysztacka, tel. 605 168 717
Aneta Szopa, tel. 695 182 876
(33) 844 86 88 


e-mail:
redakcja@info.kety.pl

© 2015, Urząd Gminy Kęty