Wersja standardowa Wersja z powiększonym kontrastem Wersja tekstowa
FACEBOOK...
 

Wyremontowane kapliczki już cieszą oko

29 września 2017 roku odbył się oficjalny odbiór wyremontowanych obiektów małej architektury sakralnej w ramach  projektu „Szlak Sakralny Kęty-Turzovka”.

W odbiorze uczestniczyli przedstawiciele Urzędu Gminy Kęty, Dyplomowany Konserwator Dzieł Sztuki, pełniący nadzór nad pracami przez okres realizacji prac oraz Wykonawcy.

Wszystkie prace odebrano bez zastrzeżeń.

Poniżej prezentujemy krótkie opisy i dokumentację fotograficzną wyremontowanych kapliczek.

 

 

 

Kapliczka słupkowa w Witkowicach (ulica Kanada)

Kapliczka powstała na przełomie XIX i XX wieku. Niektóre źródła datują ją na rok 1879. Wedle mieszkańców Witkowic jej fundatorami byli Krystyna i Józef Niedzielowie. Co ciekawe, podania przekazywane z pokolenia na pokolenie głoszą, że zanim wzniesiono kapliczkę, w okolicy stał drewniany krzyż, ufundowany przez kupców. Ich szlak handlowy, wiodący z Krakowa do Kęt i dalej, przecinał Witkowice. Wędrowcy mieli w ten właśnie sposób podziękować opatrzności za bezpieczną podróż i udane transakcje.

Choć po latach o wyglądzie dawnego krzyża niewiele można powiedzieć, kapliczka nie skrywa zbyt wielu tajemnic. Obiekt składa się z podstawy, cokołu, postumentu słupkowego oraz zwieńczenia w kształcie krzyża łacińskiego. Elementami przykuwającymi największą uwagę są postacie, wykonane techniką płaskorzeźby. Pierwszą z nich jest wiszący na krzyżu Chrystus, drugą – Matka Boska, którą przestawiono z chustą na głowie, w długiej sukni i z dłońmi złożonymi do modłów. Czy modlitwa ta wciąż sprowadza na wszystkich podróżujących w okolicach kapliczki szczęście i powodzenie? O tym przekonać się mogą wszyscy, którzy zdecydują się zobaczyć witkowicką kapliczkę. 

Stan kapliczki przed remontem pozostawiał wiele do życzenia. Widoczne były liczne ubytki, znaczne zniszczenia obu płaskorzeźb, zanieczyszczenia, pęknięcia, rozwarstwienia, a sama struktura kamienia była mocno osłabiona. Konserwacja przyniosła oczekiwane rezultaty – ubytki zostały uzupełnione, a płaskorzeźbione postacie zrekonstruowano. Kapliczkę wzmocniono i oczyszczono z zewnętrznych zanieczyszczeń, a jej kolor wyrównano.



Kapliczka słupkowa w Łękach (ulica Piastowska, inaczej: Kapliczka Bobaków)

Łęcka kapliczka pilnuje jednej z ważniejszych dróg, przebiegających przez gminę Kęty – trasy wiodącej do Oświęcimia. Jej rodzaj – kapliczka słupkowa – należy do najczęściej występujących w okolicy. Zgodnie z treścią inskrypcji, która z biegiem lat uległa niemal całkowitemu zatarciu, obiekt ufundowali – słynący z wielkiej pobożności – Barbara i Mikołaj Bobakowie w roku 1888. Autorem postumentu był najprawdopodobniej kęcki kamieniarz, Józef Jura.

Najważniejszym elementem kapliczki jest wieńczący ją krzyż, zdobiony figurą Chrystusa. Postać wykonano w technice płaskorzeźby. Poniżej krzyża umiejscowiona została kolejna płaskorzeźba – figura Matki Boskiej z dłońmi złożonymi na piersiach do modlitwy. Obie postacie charakteryzuje prostota wykonania i oszczędność formy.

Przed przeprowadzeniem niezbędnych prac rekonstrukcyjno-konserwatorskich, zabytek znajdował się w bardzo złym stanie. Jakość materiałów, wykorzystanych do wzniesienia kapliczki, w połączeniu ze szkodliwym wpływem warunków atmosferycznych i wcześniej wykonanymi, niefachowymi naprawami sprawiły, że kapliczka posiadała wiele ubytków. Zarówno słup kapliczki, jak i zdobiące ją figury były spękane, pokryte zaciekami i nalotem.

W wyniku procesów degradacyjnych doszło do zatarcia formy rzeźbiarskiej. Ucierpiała także wewnętrzna struktura kapliczki. W ramach przeprowadzonych prac skupiono się zarówno na konserwacji rzeźby kamiennej i detali architektonicznych, jak i zabezpieczeniu całości postumentu. Kapliczkę oczyszczono i odkażono, jej osłabione partie wzmocniono specjalnymi preparatami, a braki – wypełniono.




Kapliczka w Bulowicach (ulica Stara Droga 264)

Choć wykonana ze sztucznego kamienia, mieszkańcy wsi mówią, że bulowicka kapliczka przedstawia Matkę Boską niemal jak żywą. Trudno się z tymi opiniami spierać, wszakże główną, wieńczącą częścią tejże kapliczki jest pełnoplastyczna figura Maryi, stojąca na rozbudowanym cokole. Poniżej, na schodkowej podstawie, znajduje się tablica z inskrypcją, zawierająca prośbę o wstawiennictwo i modlitwę.

Niestety, choć od postaci Matki Boskiej emanuje ogromny spokój, gdyż składa ona dłonie na piersiach w geście modlitwy i podnosi swe oczy ku niebu, stan kapliczki wzbudził u konserwatora zabytków duże zaniepokojenie. Obiekt, który wzniesiono na przełomie XIX i XX wieku, nie oparł się bowiem warunkom atmosferycznym i uległ poważnym uszkodzeniom. Rozległe zniszczenia struktury kamienia zlokalizowane były głównie na krawędziach, w obrębie szat i twarzy postaci. Ząb czasu odcisnął swe piętno także na elementach cokołu, narożnikach i kapitelach, doprowadzając do znacznego osłabienia struktury postumentu.

Przeprowadzone prace szczęśliwie pozwoliły na przywrócenie bulowickiej Maryi dawnego blasku. Wszystkie osłabione partie obiektu zostały wzmocnione, ubytki uzupełnione a całość scalona kolorystycznie.

 

 

Kapliczka słupkowa w Bulowicach (ulica Krakowska 43)

Kapliczkę, która wznosi się ponad jedną z najruchliwszych tras, przecinających gminę Kęty, zbudowano na przełomie XIX i XX. Obiekt ma formę trójelementowego postumentu słupkowego, którego głównym akcentem jest jego zwieńczenie – krzyż zdobiony płaskorzeźbą Chrystusa. Pod ukrzyżowanym Jezusem umieszczono ludzką czaszkę i piszczele, których symbolika wydaje się być jasna i odnosić się do motywu memento mori (pamiętaj o śmierci, pamiętaj o swojej śmiertelności). Kolejnym charakterystycznym elementem kapliczki jest płaskorzeźba Maryi, umieszczona poniżej na słupie, a także tablica z inskrypcją.

Niestety, czas nie oszczędził bulowickiej kapliczki. Jej stan sprzed remontu konserwator zabytków ocenił jako bardzo zły, wskazując na rozległe zniszczenia struktury kamienia w obrębie płaskorzeźby Marii, liczne ciemne nawarstwienia, przebarwienia i zanieczyszczenia, pęknięcia i rozwarstwienia kamienia oraz ogólne osłabienie struktury.

Prace remontowe przyniosły znaczną poprawę zarówno stanu ogólnego obiektu, jak i jego estetyki. Ubytki uzupełniono, a zniszczoną (niemalże całkowicie zatartą) płaskorzeźbę Matki Boskiej zrekonstruowano. Struktura kapliczki została wzmocniona, oczyszczono zewnętrzne zanieczyszczenia i wyrównano kolor.

 

Murowana kapliczka w Kętach (ul. Cmentarna)

Położona w pobliżu największej gminnej nekropolii – cmentarza komunalnego w Kętach – murowana kapliczka jest jednym z najmłodszych tego typu obiektów. Datowana na I połowę XX w., wykonana została z cegły, a wzniesiona na planie kwadratu. Posiada daszek, płytkie wnęki w elewacji bocznej oraz dwie duże wnęki umieszczone z przodu. W nich usytuowany został obraz Jezusa oraz płaskorzeźba maryjna.

Kapliczkę tę na tle pozostałych wyróżnia nie tylko jej specyficzna forma, ale i stan zachowania, który przed przystąpieniem do prac konserwatorskich oceniono jako dostateczny. Do największych mankamentów obiektu należało wyraźne wysolenie ceglanych ścian, spękanie murku otaczającego kapliczkę oraz podniszczenie parapetów. Wiele do życzenia pozostawiało także bezpośrednie otoczenie kapliczki – spękane płytki i zaniedbana roślinność. 

Wszystkie wspomniane problemy udało się skutecznie wyeliminować za sprawą skrupulatnie wykonanego remontu, który nie tylko nie odebrał kapliczce jej zabytkowego charakteru, ale wręcz go uwypuklił, przywracając budynkowi jego wszystkie walory estetyczno-wizualne. Najważniejsze z wykonanych prac to izolacja, która na długie lata powstrzyma degradację murów, odsolenie i oczyszczenie ścian, uzupełnienie ubytków oraz naprawa płytek ceramicznych i murku. Na czas robót obraz przestawiający Chrystusa został usunięty  i zabezpieczony. Dziś jednak można podziwiać go w pełnej krasie, do czego serdecznie zachęcamy!

 

 

 

Projekt współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Interreg V-A Polska - Słowacja 2014 - 2020 oraz z budżetu państwa



Odsłony: 981
Autor Publikacji: Wydział Rozwoju UG Kęty, Data Publikacji: 2017-10-30 , Godzina Publikacji: 14:11

Kęty w obiektywie...

Napisz do redakcji