Wersja standardowa Wersja z powiększonym kontrastem Wersja tekstowa
FACEBOOK...
 
  1. Aktualności
  2. Kronika policyjna
  3. Edukacja
  4. Kultura
  5. Sport i Rekreacja

Wyszukaj...

Zobacz też...

Z Kopernika na AGH i do Grupy Kęty

Z Kopernika na AGH i do Grupy Kęty S.A.

Ilona Kula: Panowie inżynierowie, gratuluję zdobycia tytułu zawodowego. Rozumiem, że na tym nie koniec?
Michał Błazenek: Oczywiście, że nie. Ja podejmuję wyzwanie dalszej nauki, jakim są studia magisterskie.

Jesteście absolwentami kęckiego „Kopernika”. Uczęszczaliście do technikum o profilu mechanicznym. Co wam dało ukończenie tej szkoły?
Michał Ćwiertnia: Ukończenie technikum było dla mnie pierwszym krokiem, aby dostać się do elitarnej polskiej uczelni technicznej, jaką jest Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. Z perspektywy szczęśliwego absolwenta uczelni mogę powiedzieć, że zdobyta w „Koperniku” wiedza techniczna z zakresu mechaniki i budowy maszyn była dla mnie bardzo pomocna. Szczególnie duże różnice były widoczne na przedmiotach zawodowych. Koledzy, którzy skończyli liceum musieli mocno nadrabiać materiał, który ja miałem opanowany po technikum.
M.B.: Powiem krótko: wiedza zdobyta w klasie o profilu mechanicznym, zdecydowanie uprościła przejście przez czteroletnią drogę do tytułu inżyniera na jednej z najlepszych uczelni technicznych w naszym kraju.

Byliście jednymi z najlepszych uczniów w klasie. Czy mimo tego nauka jakichś przedmiotów sprawiała wam trudności?
M.Ć.: Jeżeli miałbym wytypować przedmiot, nad którym najwięcej musiałem się pochylić to „Podstawy konstrukcji maszyn”, których uczył nas dyrektor Adam Gasiński. Przedmiot ciekawy, ale i wymagający. Zajmowaliśmy się na nim, oprócz wyliczeń wytrzymałościowych maszyn, projektowaniem i modelowaniem konkretnych elementów. To właśnie ten przedmiot najbardziej przydał mi się na studiach. 
M.B.: Powtórzę za Michałem. „Podstawy konstrukcji maszyn” z dyrektorem Gasińskim to był najtrudniejszy przedmiot. Łączy on w sobie elementy fizyki, matematyki, rysunku technicznego i niejednokrotnie wytrzymałość materiałów, dlatego też nie może należeć do najprostszych!

Ale skoro uzyskaliście tytuł technika mechanika, to znaczy, że nauczyciele przedmiotów zawodowych dobrze przygotowali was do tych egzaminów?
M.B.: Zdecydowanie tak. Teraz, kilka lat po zakończeniu edukacji na poziomie szkoły średniej, mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, iż kadra pedagogiczna w PZ Nr 10 SME reprezentowała najwyższy poziom, zarówno pod względem merytorycznym jak i organizacyjnym.
M.Ć.: Potwierdzam. Nauczyciele poświęcali wiele czasu, aby jak najlepiej przygotować nas do najważniejszego sprawdzianu, jakim był egzamin zawodowy. Mogę się pochwalić, że napisałem go najlepiej spośród kolegów.

Pracownicy branży technicznej od kilku lat są bardzo poszukiwani na rynku pracy. Gdzie udało wam się znaleźć pracę?
M.Ć.:
Faktycznie obecnie coraz więcej ludzi cenionych w przemyśle, to ci z wykształceniem technicznym. Na rynku pracy jest wiele ofert, ale najbardziej poszukiwani są fachowcy tacy jak: mechanicy, elektronicy, automatycy czy informatycy. Ja od razu po ukończeniu technikum zatrudniłem się w Grupie Kęty S.A. Obecnie zajmuję się przygotowaniem, uruchomieniem oraz nadzorowaniem procesu obróbki aluminium na 5-osiowych maszynach CNC.
M.B.: No tak, technicy, inżynierowie to obecnie najchętniej zatrudniani pracownicy. W dzisiejszych czasach liczy się wiedza, doświadczenie, wykształcenie oraz szeroko rozwinięte horyzonty. Myślę, że właśnie dzięki rozwijaniu tych wartości w chwili obecnej pracuję jako osoba nadzoru w Grupie Kęty S.A., której myślę nikomu nie trzeba przedstawiać.

Uwaga, teraz zadanie dla was: proszę zareklamować klasę lub szkołę, do której uczęszczaliście?
M.Ć.: Uważam, że technikum mechaniczne, które ukończyłem daje naprawdę szeroki wachlarz możliwości w szukaniu ciekawej pracy czy wyboru kierunku na studiach. Technik mechanik obecnie coraz mniej powinien kojarzyć się z brudną i ciężką pracą, a raczej z osobą fachowca. Specjalisty, który będzie potrafił zmierzyć się z różnymi problemami technicznymi, a także samemu coś obliczyć, zaprojektować, własnoręcznie wykonać zarówno prosty element, jak i skomplikowaną, złożoną konstrukcję.
M.B.: Hmm... myślę że najlepszą reklamą są wyniki. Zawszę bardzo miło będę wspominał etap życia, który spędziłem w klasie mechanicznej. Przyjaźnie trwające po dzień dzisiejszy, wiedza pozwalająca zdobyć wyznaczone sobie cele, wspomnienia które pozostaną na całe życie… Myślę że są to elementy świadczące o renomie dobrej szkoły.

I tego się trzymajmy! Dziękuję za rozmowę.

Jeśli chcesz zdobyć tytuł technika mechanika
Przyjdź do kęckiego Kopernika!

Odsłony: 4053
Autor Publikacji: Ilona Kula, Data Publikacji: 2017-03-10 , Godzina Publikacji: 13:12

Komentarze

Jeżeli chcesz przeczytać lub dodać komentarz wejdź do Systemu komentarzy

Dzisiaj...

Brak wydarzeń dzisiaj...
Grudzień, 2018
  P W Ś C P S N
48 1 2
49 3 4 5 6 7 8 9
50 10 11 12 13 14 15 16
51 17 18 19 20 21 22 23
52 24 25 26 27 28 29 30
01 31
poprzedni następny

Kęty w obiektywie...

Redakcja Info Kęty i miesięcznika "Kęczanin"

Dom Kultury w Kętach
ul. Żwirki i Wigury 2a
32-650 Kęty


tel: (33) 844 86 88

Ewelina Sadko, tel. 793 330 999
Kamilla Frysztacka, tel. 605 168 717
Aneta Szopa, tel. 695 182 876

e-mail:
redakcja@info.kety.pl

© 2015, Urząd Gminy Kęty