Ostatnie pożegnanie płk. Stanisława Jury

Data publikacji: 
29-12-2012 17:15

23 grudnia w wieku 94 lat w szpitalu w Nowej Hucie zmarł pułkownik Stanisław Jura. Pogrzeb żołnierza drugiej wojny światowej, kolegi szkolnego Karola Wojtyły i przyjaciela b. prezydenta Węgier Árpáda Göncza odbył się 29 grudnia w kościele pw. świętych Małgorzaty i Katarzyny w Kętach. Nad trumną z ciałem śp. Stanisława Jury, która spoczęła na kęckim cmentarzu komunalnym, oddano żołnierską salwę honorową. Zmarłego żegnała najbliższa rodzina, przyjaciele, wojskowi, przedstawiciele władz miejskich i samorządowych Kęt i Wadowic, reprezentanci organizacji kombatanckich oraz młodzież.

Stanisław Jura urodził się 23 września 1918 r. w rodzinie kupieckiej w Kętach. Po ukończeniu 4 klas gimnazjum, rodzice przenieśli go do  Gimnazjum im. Marcina Wadowity w Wadowicach. Od 5 klasy aż do matury uczył się razem z Karolem Wojtyłą.

W sierpniu 1938 r. ukończył kurs szybowcowy w Bezmiechowej koło Leska. Następnie służył w 12. pułku piechoty w Wadowicach. Z tą jednostką jako dowódca wyruszył na wojnę. Po agresji wojsk sowieckich na Polskę znalazł się pod Kołomyją i wobec zbliżania się wojsk radzieckich, przekroczył granicę polsko-węgierską. Na Węgrzech przebywał w obozach dla wojskowych w Nagycenk, a następnie w Kicsenk, gdzie poznał późniejszego prezydenta Węgier, Árpáda Göncza, z których przez wiele lat  utrzymywał bliski kontakt.

Węgrzy, którzy byli sprzymierzeńcami Niemców w czasie II wojny światowej, nie tylko udzielali Polakom  pomocy, ale nawet umożliwiali im ucieczki na Zachód. Z takiej okazji skorzystał m.in. Stanisław Jura, który przez Jugosławię dostał się do Bejrutu, gdzie wstąpił do tworzącej się Brygady Strzelców Karpackich. Po przejściu brygady pod dowództwo brytyjskie, uczestniczył w kampanii egipskiej i libijskiej, walcząc m.in. w obronie Tobruku. Następnie na apel Dowództwa Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii zgłosił się na ochotnika do lotnictwa. Po przeszkoleniu lotniczym latał jako pilot w 304 Dywizjonie Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Po zakończeniu wojny został włączony do angielskiego dywizjonu 1333, gdzie zajmował się zrzutami skoczków spadochronowych oraz holowaniem szybowców.

Do Polski Stanisław Jura powrócił w 1948 r. Pracował w tartaku, będącym własnością jego rodziny, a po upaństwowieniu przedsiębiorstwa, do 1953 r. pozostawał bez pracy i mieszkania. Był inwigilowany przez UB. Wreszcie znalazł pracę jako księgowy w Rejonie Dróg Publicznych w Kętach.

W 1983 r. przeszedł na emeryturę. Posiadał wiele odznaczeń polskich i brytyjskich, m.in. Krzyż Walecznych i Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Jura uczestniczył we wszystkich spotkaniach koleżeńskich z Janem Pawłem II.

5 czerwca 2012 roku Burmistrz Gminy Kęty Tomasz Bąk, Prezes Zarządu ZKRPiBWP w Kętach Jan Christ oraz Wojskowy Komendant Uzupełnień w Oświęcimiu ppłk Sławomir Gołota udali się do Krakowa, by osobiście pogratulować Panu Stanisławowi Jurze, niedawnej nominacji na stopień wojskowy Pułkownika i wręczyć mu okolicznościowy Dyplom Uznania oraz List Gratulacyjny.

Autor: 
UG / fot. diecezja.bielsko.pl, archiwum redakcji